BOWERS & WILKINS SPRZEDANY

BOWERS & WILKINS SPRZEDANY
Legendarny brytyjski producent kolumn głośnikowych, istniejący od 1966 roku, kupiony przez mały i nikomu nieznany kalifornijski startup Eva Automation. Stoją jednak za nim potężni biznesmeni, którzy zajmują czołowe miejsca w światowym biznesie informatycznym. Gideon Yu, nowy dyrektor B&W, w swojej karierze był między innymi szefem finansów YouTube i Facebooka

To jedna z najbardziej sensacyjnych informacji w świecie audio – zatrudniający 40 osób amerykański startup Eva Automation kupił sławną, bogatą w tradycję i cieszącą się znakomitą opinią wśród użytkowników, wśród których są zarówno profesjonaliści, jak i miłośnicy domowej rozrywki, firmę zatrudniającą na całym świecie ponad 1000 osób. Co wiadomo na temat tej transakcji oraz nowych właścicieli B&W?

Eva Automation to niewielka firma, która powstała w ubiegłym roku w San Bruno, miejscowości położonej 19 km na południe od śródmieścia San Francisco. Jej szefem jest Gideon Yu.

Gideon Yu urodził się w Seulu w 1971 roku. Ukończył inżynierię przemysłową na Uniwersytecie Stanforda oraz zdobył MBA w Harvard Business School. Był wiceprezesem ds. finansów w Yahoo, a następnie szefem finansów serwisu YouTube. To on negocjował z Google sprzedaż tego serwisu za sumę 1,65 mld dolarów. Następnie kierował finansami Facebooka, pozyskując dla niego fundusze m.in. od Microsoftu oraz miliardera z Hongkongu Li Ka Shinga. Obecnie jest znany głównie jako szef i współwłaściciel zawodowej drużyny futbolu amerykańskiego San Francisco 49er. Biznesmen walnie przyczynił się do powstania kosztującego blisko 1 mld dolarów Levi’s Stadium. Jest związany z funduszem inwestycyjnym Formation 8, który był zaangażowany w projekt Oculus kupiony przez Facebooka za 2 mld dolarów.

Eva Automation rozpoczęła działalność z kapitałem 20 mln dolarów. Wśród inwestorów same grube ryby – prócz wspomnianego funduszu Formation 8, są to m.in. współzałożyciel Yahoo Jerry Yang, wiceszef portalu Alibaba Joe Tsai, Li Ka-shing oraz założyciele YouTube Chad Hurley i Steve Chen.

Czy się zajmuje Eva Automation? Na dobrą sprawę nie wiadomo. Gideon Yu sugeruje, że chodzi o systemy audiowizualne klasy multiroom oraz oprogramowanie do zarządzania nimi. Firma do tej pory niczego nie wyprodukowała i niczego nie sprzedała. W ubiegłym roku pojawiły się informacje, że częścią tego przedsięwzięcia są rozwiązania, które mogłyby zostać użyte w smartfonach. Bardzo możliwe, że firma w pewnym względzie podąży tropem marki Sonos, która jest liderem na bardzo lukratywnym, przynajmniej w USA, rynku urządzeń bezprzewodowych.

Jak będzie działała nowa spółka? Obydwie marki łączą się i będą działały pod nazwą Bowers & Wilkins. Wszystkie nowe produkty wymyślone przez ludzi Eva Automation, wśród których aż jedna czwarta to byli pracownicy Apple, będą sprzedawane w barwach B&W. Dla nowych właścicieli brytyjska nazwa to znakomity nośnik do wprowadzania innowacyjnych technologii. Yu, który deklaruje się jako wieloletni użytkownik i entuzjasta B&W utrzymuje, że nie ucierpi ani jakość, ani też renoma tej marki. Historia innych firm audio pokazuje jednak, że nowi inwestorzy traktują nawet najbardziej uznane szyldy bez żadnego sentymentu.

Gwarancją dla ciągłości B&W ma być Kanadyjczyk Joe Atkins, który przed transakcją z Eva Automation dysponował większościowym pakietem 60 procent akcji. Będzie on nadal pełnił funkcję prezesa, jednak dyrektorem zarządzającym został Gideon Yu. Obydwaj panowie poznali się podobno dopiero… miesiąc temu.

Czy to oznacza, że Atkins podjął decyzję o sprzedaży firmy w ostatniej chwili? Nie wydaje się. Już w ubiegłym roku sugerował, że jego inżynierom brakuje doświadczenia w zaawansowanych rozwiązaniach informatycznych niezbędnych do dalszego rozwoju technologicznego, zwłaszcza w dziedzinie integracji chmurowych, co mogło oznaczać, iż szuka współpracy z dostawcami odpowiedniego software’u. Mimo wszystko transakcję należy uznać za zaskakującą, bo z reguły to duże firmy – takie jak B&W – kupują małe po to, żeby zdobyć właściwe środki i narzędzie. W tym przypadku jest odwrotnie.

Jaka jest wartość umowy zawartej między Eva Automation a B&W? Na ten temat nie ma żadnej informacji. Wiadomo jednak, że Eva musiała pozyskać znaczne kwoty, bo początkowe 20 mln dolarów to o wiele za mało, żeby dopiąć taki interes. Dla stojących za nimi inwestorów żadna suma nie jest problemem – dysponują miliardami. Skalę przedsięwzięcia można próbować szacować na podstawie wcześniejszych umów B&W – kiedy w 2011 roku fundusz Caledonia Investments plc przejmował po preferencyjnych cenach 20 procent akcji brytyjskiej marki, zapłacił 24 mln funtów. Zysk operacyjny EBIDTA B&W wynosił w 2010 roku 13 mln funtów, zysk przed opodatkowaniem 6 mln funtów, a wartość aktywów 80,2 mln funtów. Na rok 2011 EBIDTA była planowana na 18 mln funtów.

Pierwsze nowe produkty B&W z nowymi technologiami rozwijanymi w Eva Automation mają się pojawić na początku 2017 roku.

Na zdjęciu: Gideon Yu
Kategorie: NOWOŚCI

Skomentuj